17 marca 2025 roku sosnowiecki Dyskusyjny Klub Książki „Każdy Kocha Dyskusje” świętował uroczystość 11. rocznicy powstania klubu. Z tej okazji spotkaliśmy się w urokliwej i klimatycznej Restauracji Warszawska, gdzie – oprócz wystawnej kolacji – czekała na nas oczywiście emocjonująca rozmowa o książce Emmy Stonex „Latarnicy” – tym razem polegająca na skojarzeniach. Wznosząc toast gratulowaliśmy sobie owocnych i żywiołowych dyskusji oraz życzyliśmy jak największej liczby wartościowych nowości wydawniczych. Uroczystość uświetniła obecność Pani Wicedyrektor MBP w Sosnowcu – Anety Kmity.
Nowy rok w Dyskusyjnym Klubie Książki rozpoczął się nader filozoficznie, a wszystko to za sprawą książki Marcina Kydryńskiego „O Wschodzie”, w której Autor – radiowiec, wędrowiec i fotograf, kompozytor piosenek, producent płytowy oraz organizator koncertów i festiwali – w bardzo intymny sposób zadaje sobie i czytelnikom fundamentalne pytania. Wraz z Autorem uczestnicy DKK rozstrzygali następujące kwestie:
Ostatnie w tym roku spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki „Każdy Kocha Dyskusje” obfitowało w wiele barwnych życiorysów kobiet czynnie działających w II RP. Jerzy Chociłowski w swojej książce „Niezwykłe kobiety Drugiej Rzeczypospolitej” udowodnił, że „kobietom w dwudziestoleciu międzywojennym nie udało się pozbyć gorsetu obywatelek drugiej kategorii”, że „pozostawały wciąż paradoksalnie mniejszością narodową pomimo swej liczebności” – bo „mur wielowiekowej dyskryminacji stał twardo, o zburzeniu go nie było mowy, trochę go tylko tu i tam nadkruszono”. Tym niemniej kobiety dwudziestolecia na pewno stały się podwaliną dla zmian jakie zaszły w postrzeganiu roli kobiet w społeczeństwie i ich niezaprzeczalnej sile, niezaprzeczalnym umiejętnościom, niezaprzeczalnemu zdrowemu rozsądkowi oraz niezaprzeczalnego poświęcenia się pracy i przyświecającym im ideom, a wszystko to dzięki kobietom – prekursorkom, które nie godziły się z zastaną sytuacją dominacji mężczyzn, które nie pozostawały w bezczynności i coraz śmielej pokazywały prawdziwe swe oblicze w sferze kultury, w literaturze, publicystyce, sztuce, na polu działalności społecznej, konspiratorskiej, a nawet wojennej.
Podczas jesiennych spotkań Dyskusyjnego Klubu Książki „Każdy Kocha Dyskusje” uczestnicy przekonali się, że śmiech i władza to odmienne rodzaje broni, które skutecznie wymierzone mogą przynieść bardzo podobne efekty, a wszystko to za sprawą dwóch książek – innych w swojej tematyce, ale traktujących niemalże o tym samym. Pierwsza pokazuje nam jak śmiechem obalić reżim, druga jak reżimem łamać życie jednostek. "Słowo humoru" ukazuje czytelnikom możliwość zabicia ironią i wyśmiewaniem. "Boginie z Žitkovej” zaś – udowadniają, że jednostka obdarzona władzą i poczuciem bezkarności, przy użyciu swoich możliwości i manipulacji, może zniszczyć los drugiego człowieka.
Wrześniowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki „Każdy Kocha Dyskusje” było nietypowe, ponieważ adresowane było także do migrantów z Ukrainy. Zrealizowane było we współpracy z międzynarodowym projektem Weldi – współfinansowanym z funduszy europejskich w ramach projektu Urbact, którego celem jest wypracowanie modelu polityki miasta Sosnowca wobec migrantów (finansowe wsparcie spotkania polegało na opłaceniu tłumaczki oraz ufundowaniu poczęstunku). Podczas spotkania – zilustrowanego prezentacją multimedialną o Oksanie Zabużko, z udziałem tłumaczki pani Natalii Shlikhutki – omówiona została książka „Badania terenowe nad Ukraińskim seksem” – jedna z najgłośniejszych powieści ostatnich dekad uznana za manifest feminizmu i wiwisekcję postkomunistycznej Ukrainy. Książka wydana została po raz pierwszy w 1996 roku, a sama Autorka określiła ją mianem psychoanalizy narodowej. Bardzo szybko powieść stała się ukraińskim bestsellerem i zyskała międzynarodowy rozgłos. W „Badaniach terenowych nad ukraińskim seksem” możemy odnaleźć analogię do życiorysu samej Autorki. Ich bohaterką jest bowiem poetka i wykładowczyni, która z dystansu amerykańskiego uniwersytetu przygląda się swojej ojczyźnie – Ukrainie, ale też samej sobie i trudnym życiowym losom, własnym wyborom, rozterkom i ograniczeniom, bo jak pisze Zabużko w „Badaniach terenowych nad ukraińskim seksem” – „Co prawda, to prawda: naród degeneruje się w niewoli…” – „Bo czym jest niewola, jeśli nie zakażeniem strachem…”.
„Empuzjon” to tytuł – omawianego w sierpniu przez członków DKK – horroru przyrodoleczniczego Olgi Tokarczuk. Tytuł nawiązuje do złośliwych duchów, wprowadzających chaos i zamęt w ludzkim życiu jak również do żeńskiej zjawy z ludowych wierzeń oraz miejsca zamieszkałego przez czarownice. Noblistka w powieści odsłania przed czytelnikami prawdy o świecie, których albo nie zauważamy, albo za wszelką cenę nie chcemy do siebie dopuścić.

















